Płock to miasto niebywale wizualne. Uwrażliwieni na tym festiwalu musieli wariować od nadmiaru piękna wokół. Dużo świateł i dużo wody. Piasku rzecz jasna również. Na kilka dni to miejsce przemienia się w miasteczko chilloutu i wyłączania się co poniektórych. Patrzeć na to jest najmilej na świecie. Muzyka, której tłem jest miasteczko błogości, gdzie wszystkie ścieżki prowadzą do niej. Jedni chadzają samotnie, inni wolą mieć przy sobie ludzi. Każdy chodzi własną ścieżką, której od czasu do czasu pozwala przeciąć się z inną.
Zaskakująco podobali mi się przede wszystkim artyści, których nie znałam przed Audioriver. Hvob, a szczególnie wokalistka, to jak dla mnie otwarcie festiwalu na wysokim poziomie. Jedyne wydarzenie, które obejrzałam na Głównej Scenie. Absolutnie zniewalający, pełen energii i onieśmielający smutną pozytywnością koncert. Pełen zadumy i zatrzymywania się tuż przed kolejnym dłuższym biegiem. Przytrzymywanie przestrzeni w najczystszej postaci! Lekkość z dawką ciężaru tuż przy potylicy.
https://soundcloud.com/hvob/dogs-original-mix
Kolejnym bardzo miłym zaskoczeniem był Function, który zachwycił surowością, zadumą i mroczną energią. Przyjemna plenerowa przestrzeń dookoła i zło w oczach. Każdy mógł przestać myśleć na chwile, na czas tego seta. Czyszcząco i groźnie!
https://soundcloud.com/ostgutton-official/sets/function-incubation-ostgutcd24
Absolutnie onieśmieliła mnie i zaczarowała Karin Park, którą dotychczas miałam okazje poznać w gościnnych występach https://soundcloud.com/mayajanecoles/everything-feat-karin-park. Uwiodła mnie swoimi kosmicznymi butami i przepiękną figurą. Niesamowicie energiczny i przyjemny koncert. Ta kobieta rozdaje siłę, rzuca do ludzi radością. Wprowadzała publiczność w swój chaotyczny świat i nie pozwalała wypuścić. https://soundcloud.com/david-indie-twin/karin-park-thousand-loaded Najprzyjemniejszy moment podczas całego festiwalu przeżyłam właśni na tym koncercie, dokładnie wtedy gdy Karin zaczęła grać na bębnie, Jej brat na perkusji, po czym oboje zaczęli śpiewać. Wokal Davida jest absolutnie najpiękniejszy na świecie. Zatrzymanie czasu. Ot co! http://www.youtube.com/watch?v=iDtkfrP_jMI Ci państwo absolutnie do sprawdzenia:)
Rzecz jasna, zdarzyło się pogubić w tym całym biegu godzinę czy dwie. Trafiało się jednak na to na co się powinno trafić. Choćby Terry Francis, Richie Hawkin, Monoloc i Minilogue stawiali poprzeczki bardzo bardzo wysoko. Dużo przestrzeni, dużo radości, sporo zachwytów. Jak choćby ten kiedy Minilogue muzycznie czaruje, a ludzi siedzących na plaży wokół namiotu Circus oblewa gęsty deszcz. Przepiękny widok kiedy wszyscy wchodzą do środka, wpadają na ludzi, którzy zatopieni są w dźwiękach, a z głośników słychać pierwsze wokale tego seta. A raczej słowa. Absolutnie miażdżące o takiej porze. Brakowało tylko okularów przeciwsłonecznych. Bardzo dobry poranny set. Dał dużo dobrego. Idealne zamknięcie festiwalu, ostatnie dźwięki jakie usłyszałam na jeszcze długie godziny. Znam takich, którzy jeszcze przez kilka dni po Audio nie usłyszeli żadnych dźwięków. https://soundcloud.com/h-lderleal/minilogue-the-leopard
Rzecz jasna Wraetlic roztrzaskał zupełnie moją przestrzeń. Totalne zatrzymanie w czasie. Złapanie chwili spokoju, pozostawienie swojej przestrzeni tylko i wyłącznie podążaniu za kolejnymi dźwiękami. http://www.youtube.com/watch?v=1Tpweigp5kw Bardzo budujący i pozwalający odpłynąć set. Hipnotyzujący i wciągający w otchłanie.
Ogromnie się ciesze, że zdążyłam na seta Lusine. Ferwor, radość i przyjemny powiew wiatru. Absolutnie zachwyciłam się przestrzenią sceny Wide. Pomimo najgorszego nagłośnienia, ta polana robiła cudowne wrażenie, pozwalała rozprzestrzenić się muzyce. http://www.youtube.com/watch?v=gyerOips6oY
Idealne miejsce do wyłączenia się na chwile. Dające odpoczynek i wycieńczenie. Wydarzenie pozwalające poznać naprawdę ciekawych ludzi. Spotkać intrygujące osobowości, które od tej pory zostaną z Tobą na dłużej. Ciągle się dziwie, że trafiłam tam po raz pierwszy. Klimat tego festiwalu daje radość. Pozwala funkcjonować wśród ludzi, którzy dokładnie wiedzą po co tu przyjechali i czego właściwie szukają. Nowych patentów i ton rozmów nie brakowało.
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz